inter_flamenco10

Zmruż oczy, wsłuchaj się w bicie własnego serca i zacznij taniec – taniec ognia i ziemi, dumy i pokory, smutku i radości, tęsknoty i spełnienia. Poczuj rozdzierający krzyk twojej duszy, pieśniarza zawodzącego przy akompaniamencie szarpanych strun gitary. Uwolnione emocje zaczynają wirować - poruszać ciało w rytm muzyki. Ból i cierpienie przeplatają się z namiętnością i szczęściem. Zapach perfum, pot ciała, stukot obcasów, szmer spódnicy zlewa się z dymem papierosów, kurzem i wrzawą codzienności.

Na pytanie: Tańczysz flamenco?
Odpowiadam: Nie, jeszcze nie, dopiero się uczę.

tekst: Alicja Markowska