Billion Belly March

Posted by marta On Kwiecień - 20 - 2011

b2BILLION BELLY MARCH

 

 

„Marsz  miliona brzuchów” jest częścią wielkiej parady, jaka odbywa się od niemal 20 lat  w Fremont, dzielnicy  Seattle w Stanach Zjednoczonych z okazji letniego przesilenia. To nie zwyczajna parada z maszerującymi przebierańcami, kroczącymi dumnie końmi, czy hałasującymi motocyklami. Żadnych pojazdów, żadnych logo korporacji, znaków firmowych, reklam itp. Zamiast tego manifestacja wspólnotowości  bazującej na swobodzie wyrażania samego siebie, po prostu „czysta sztuka”. Prawie sto tysięcy osób przyjeżdża do Fremont, by  wziąć udział w paradzie i towarzyszących jej imprezach, bowiem  zjawiają się tam w tym czasie przeróżni artyści i instruktorzy  osobliwych dziedzin  aktywności. Można nauczyć się wykonywania rzeźb z odpadów,  albo budowania dziwnych pojazdów. Można zaprezentować się w stroju, na jaki miało się od dawna ochotę, wziąć udział w tradycyjnym już „przejeździe nudystów na rowerach” i ostatecznie pokibicować przemarszowi dziesiątek kobiet prezentujących taniec brzucha . Parada jest wielkim spotkaniem ludzi radosnych, nieskrępowanych i chyba bardzo życzliwych sobie nawzajem.

Delilah, słynna tancerka i instruktorka belly dance  (jej szkoła to VisionaryDance) jest animatorką „marszu brzuchów” . Zaczęło się kilkanaście lat temu od grupki tancerek i ich dzieci. W między czasie wyrosło nowe pokolenie tancerek brzucha i w 2005 roku w paradzie przemaszerowało kołysząc biodrami 100 kobiet, a na ostatniej w 2008 roku  już 200.

Każdego roku „marsz brzuchów” wyróżnia się kolorem lub tematem. W 2006 roku obowiązywała głęboka czerwień. Jednolity kolor ubiorów sprawił, że kobiety wyróżniały się na tle wielobarwnego tłumu oblegającego paradę ze wszystkich stron. 2007 był „egipski”. Natomiast w 2008 przemarsz dedykowany został konkretnej sprawie -  pokojowi. Ustalono, że wszystkie kostiumy będą w kolorze różowym, by w ten sposób zaznaczyć solidarność i zespolić się z energią  kobiecej organizacji  „Codepink”, działającej na rzecz pokoju. Z roku na rok intencja przemarszu nabiera treści, a to pomaga zbudować silną więź i sprawić jeszcze więcej satysfakcji.  Delilah podkreśla, że 200 różowych bellydancerek nie było grupą protestującą przeciwko wojnie.   Zamiast manifestować  gniew rozdawały raczej uśmiech, radość  z własnego ciała i przyjaźń.  Zachęcały do otwarcia się na zmysłowość , której  wszyscy tak bardzo potrzebujemy i  do której wszystkie jesteśmy predysponowane. Ona – zmysłowość jest świetnym negocjatorem.  Tam, gdzie dopuszcza się ją do głosu jest radość i zdrowie, nie ma miejsca na terror i przemoc…

Patronką uczennic  Delilah, trenujących w VisionaryDance  jest Afrodyta - bogini kobiet, narodzin, muzyki, tańca, piękna i świętowania. „Pacyfka” uformowana z postaci Afrodyty z rozpostartymi ramionami, czyli Bogini  w służbie pokoju  królowała na stanikach i banerach uczestniczek marszu.

 

Delilah podkreśla przy każdej okazji,  jak ważne jest demonstrowanie  atrybutów kobiecej siły, mądrości i witalności; jej wrażliwości i zaangażowania w problemy społeczne i politykę.  Uczestniczki marszu to z pewnością kobiety nie godzące się na trwanie w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Pragną uczestniczyć w procesie zmian i biorą odpowiedzialność za przyszłość. Jeszcze nie zdecydowały o intencji kolejnego marszu miliona brzuchów w 2009, ale Delilah przeczuwa, że będzie to temat związany z jednym ze słusznych celów polityki nowego prezydenta  USA.

Marta Lelek

www.visionarydance.com

zobacz film !   http://www.youtube.com/watch?v=QA4Hal_GPCk

n3cxvx2v7n3

List od Delilah po wyborach prezydenckich w USA

Posted by admin On Kwiecień - 4 - 2011

Drogie tancerki!

Niedawne wybory prezydenckie w USA rozświetliły blaskiem perspektywę nowych dni. To wspaniałe zobaczyć jeszcze raz tak wiele nadziei w oczach Amerykanów. Oczywiście nie mamy żadnych gwarancji, że nasze oczekiwania zostaną spełnione, ale czujemy obfitość tejże nadziei w połączeniu z energią. Teraz wszystko zależy od nas, na ile z czujnością przyłączymy się do odbudowy Ameryki.

Jak wiecie Visionary Dance traktuje taniec brzucha jako narzędzie w dążeniu do wzbogacenia i wzmocnienia różnych aspektów życia kobiet. Oto kilka uwag, które uzupełnią typowe podejście do tańca nastawione głównie na doskonalenie techniki i przygotowanie do przedstawień.

1.Przystępujmy do tańca z afirmacją. Jednym z cudownych aspektów bellydance jest nabywanie zdolności kontrolowania wszystkich części swojego ciała. Poznając możliwości ruchów i wynikającej z nich ekspresji, rozwijając sprawność i siłę ciała, a przy tym i umysłu budujemy większą i silniejszą indywidualność, nabywamy pewność siebie i niezależność w naszym życiu. Taniec brzucha jest narzędziem dla kobiecego wzrostu.

2. Namawiamy bellytancerki do aktywności politycznej! To prosty przekaz: użyj swojej mocy w przestrzeni społecznej. Waw! Obywatele USA poszli w tym roku głosować w wyborach prezydenckich w rekordowej liczbie. Przez cały wrzesień i październik, kiedy ekonomiczny Roller Coaster ostro zjeżdżał w dół, my z radością donosimy, że nasze grupy pięknie ćwiczyły w naszych ośrodkach Visionary Dance. Kobiety wiedzą, że potrzebują tańca. Taniec jest uzdrawiającą odpowiedzią na stres.

3. Wiążmy na biodrach nasze ciężkie pasy do bellydance (power belly weight belt). To przedmiot z filozoficzną tezą, że kobieta jest w istocie silna. Jej głos jest coraz silniejszy na świecie. A jej wartość zarówno mentalna, jak i twórcza przebija się do zbiorowej świadomości coraz mocniej. Dlatego pomyślałam, że podzielę się z Wami moim entuzjazmem wobec dni, które nas czekają!

Delilah